środa, 19 sierpnia 2015

Najpiękniejsze są wspomnienia, które ma się jeszcze przed sobą. Czyli recenzja Rozsypanych wspomnień.

Autor:  Jolanta Kwiatkowska
Tytuł:  Rozsypane wspomnienia
Wydawnictwo: MG
Data wydania:  2011
Kategoria: literatura współczesna

Rozsypane wspomnienia, to pierwsza książka autorki jaką miałam okazję przeczytać. Dziękuję za tę możliwość. Książka jest swego rodzaju opisem życia rodziny, ale nie jest ona typowa. Autorka stawia trudne pytania dotyczące sensu życia i nie tylko.
 „Małgorzata od dawna próbowała odciąć się od tego, co było i nawet kilkakrotnie jej się to udawało. Może nie całkowicie, ale na tyle, żeby móc żyć dniem teraźniejszym i tylko w nocy po raz kolejny zastanawiać się, pytać samą siebie i nie znajdować odpowiedzi. Podobno wszystko, co nas spotyka ma ukryty sens, czy jednak tak również było w jej przypadku? Dlaczego musiała odrzucać miłość, pragnąc jej całym sercem? Dlaczego choć pragnęła dziecka córki, z ulgą przyjmowała fakt, iż się nie narodziło? Musiała ten sens znaleźć, by całe jej życie nie okazało się bez sensu. Po odejściu ostatniego świadka przeszłości, zrozumiała, że teraz wszystko zależy już tylko od niej”
Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron, choć nie jest to typowa historia dla każdego. Lubię czasem przeczytać coś innego, oryginalnego. Po raz kolejny doszłam do wniosku, że polscy pisarze umieją pisać. Żałuję, że nie są oni doceniani i promowani. Powieść czytałam dość długo, jednak spowodowane to było po prostu złym stanem zdrowia. Pomysł na zapisywanie wspomnień jest, można powiedzieć, bezbłędny.
Powieść opisuje problemy, które mogą spotkać każdego z nas, w końcu niezbadane są ścieżki życia. Dzięki temu fabuła wydaje się taka realistyczna. Ponadto czytelnik, jeśli nawet wcześniej nie widział, to teraz będzie w stanie zobaczyć to, co dzieje się wokół niego.
Jestem zachwycona książką i nie żałuję przeczytania. Tona wylanych łez jest dowodem jej niezwykłości . Na pewno jeszcze do niej wrócę. Serdecznie polecam każdemu, kto lubi życiowe tematy. Wybaczcie mi trochę krótką recenzję jednak, zdrowie ostatnio mi nie dopisuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Zapiski książkoholiczki , Blogger