środa, 19 sierpnia 2015

Przykazanie piąte Dekalogu: Nie zabijaj. Czyli recenzja "O tym, który już raz umarł"

Autor: Dawid Waszak
Tytuł: O tym, który już raz umarł
Wydawnictwo: WFW
Data wydania: 27 maj 2014
kategoria: thriller/sensacja/kryminał

          Dzisiaj mam okazję zaprezentować Wam kolejną książkę Dawida Waszaka. Szczerze przyznam, że nie zapoznałam się jeszcze z pierwszą. Jednak po lekturze „O tym, który już raz umarł” mam ochotę natychmiast po nią sięgnąć. Dodam tylko, że powieść "O tym, który już raz umarł" jest pierwszą pozycją, jaka ukazuje się pod patronatem mojej akcji „Polacy nie gęsi i swoich autorów mają”. 
To historia pisania z punktu widzenia księdza spowiednika opowiadającego nam losy pewnego chłopaka, który urodził się z poważną deformacja głowy. Już od najmłodszych lat było mu ciężko. Koledzy i koleżanki w szkole często mu ubliżali i wyzywali z powodu wyglądu. Grzegorz, bo tak miał na imię chłopak, z biegiem lat odliczał dni do operacji, która miała na zawsze zmienić jego życie. Jednak zanim do tego doszło, w życiu chłopaka pojawił się Michał, który stał się jego przyjacielem. Pozory potrafią mylić, a uczucie żalu potrafi być tak silne, że może nakłonić do zrobienia czegoś okrutnego, czego możemy później żałować. Co się stało? O jakiej tragedii mowa? To tylko krótka retrospekcja dzieciństwa chłopaka. Natomiast większość książki opowiada o sprawie seryjnego mordercy, który grasuje po mieście i zabija prostytutki. Jednym z policjantów, który bada tę sprawę, jest sam Grzegorz. Sprawa nie jest prosta, brak dowodów i potencjalnych oprawców jest uciążliwy. Kim jest seryjny morderca?

          Książka jest cieniutka ponieważ zawiera trochę ponad dziewięćdziesiąt stron i ilość akcji, jaka jest w niej zawarta starczyłaby na książkę o objętości minimum trzystu stron. Osobiście nie jestem zwolenniczką cienkich książek, ponieważ za szybko się kończą. Jednak jest to wspaniała pozycja na wieczór z lampką wina w dłoni. Czytelnik do samego końca jest pozostawiony w niepewności, przez co nie może spokojnie odłożyć książki na później, bo rozbudzona ciekawość na to nie pozwala. Tę pozycję trzeba czytać w skupieniu, ponieważ można niechcący przegapić jakiś istotny element układanki.

          „O, tym który już raz umarł” zawiera dość dużo wulgaryzmów, więc nie jest to książka dla osób, które nie lubią takiego słownictwa w tekście. Jednak z mojego punktu widzenia właśnie takie słownictwo pozwala lepiej wczuć się w fabułę, tym bardziej, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i sami używamy takich słów i spotykamy się z nimi na co dzień.

          Książka Dawida jest adresowana do dorosłych czytelników, bo sceny w niej opisane nie są odpowiednie dla młodego czytelnika. Można powiedzieć, że jest to książka dla fanów rozlewu krwi i brutalnych scen, lubiących tajemnice i zagadki. Czytając tę pozycję, czytelnik może wcielić się w Sherlocka Holmesa i z jego skrupulatnością oraz precyzją odkryć, kim jest seryjny morderca. Jestem bardzo ciekawa, jak by wyglądała ekranizacja tej książki. Gdyby tylko powstała, z chęcią bym poszła na nią do kina i spojrzała filmowemu mordercy prosto w oczy.

Ta książka może zburzyć Wasz punkt widzenia i postrzegania świata, zniszczyć ideały. Czytając ją, dowiecie się, że nie każdy musi być tym, za kogo się podaje. Obok tej książki ciężko będzie Wam przejść obojętnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Zapiski książkoholiczki , Blogger