sobota, 30 lipca 2016

„Akademia dobra i zła. Świat bez książąt” Samon Chainani

Po przeczytaniu pierwszego tomu o przygodach Sofie i Agaty nie mogłam doczekać się kolejnego. Z pozoru oczywiste zakończenie nie dawało pisarzowi zbyt dużego pola do manewru. Sam autor kiedy nie pisze jest nauczycielem w Nowym Jorku. Ponadto uwielbia grać w tenisa. Od ponad dziesięciu lat nie przegrał ani razu, ale do czasu. A mianowicie do czasu aż zaczął pisać „Akademię dobra i zła”. Zajęcie to pochłonęło go bez reszty.

Magia i miłość ścierają się ze sobą w wyczekiwanej kontynuacji bestsellerowej powieści Somana Chainaniego, Akademia Dobra i Zła. Przyjaciółki Sofia i Agata powracają do fantastycznego świata, w którym jedynym sposobem na wydostanie się z baśni jest przeżycie do jej końca. Dopóki są razem, mogą stawić czoła tajemniczym wrogom i nowym zagrożeniom – ale co się stanie, gdy coś je rozdzieli?
(opis wydawcy)

Niby baśń dobiega końca, jednak ostatnie słowo w ich historii jeszcze nie padło. Żyją pozornie spokojnie jako czytelniczki, którym udało się uciec. Sofia nie może się pogodzić z niknącym powoli zainteresowaniem jej osobą, ponadto jej ojciec postanawia ponownie się ożenić, czego jego rozpieszczona córka nie rozumie i nie akceptuje.

W dniu ślubu jedno nieświadomie wypowiedziane życzenie przywraca dziewczyny do świata baśni, gdzie na nowo będą musiały zmierzyć się ze swoimi demonami i naprawić akademię, która podzieliła się na akademię dziewcząt i chłopców. Nie dość, że ich przyjaźń ponownie poddana będzie próbie to dodatkowo muszą, a raczej Agata musi, doprowadzić do ponownego przywrócenia Akademii dobra i Akademii zła. Ponadto, ponownie będzie musiała dokonać wyboru - książę czy przyjaciółka. Czy któraś z opcji da w końcu szczęśliwe zakończenie?

Jednak to nie są jedyne problemy z jakimi zmierzą się dziewczyny. Nowa dyrektor, która skrywa mroczną przeszłość jest jednym z nich.

Na dodatkowy plus zasługuje również okładka, która tak jak w pierwszym tomie mocno mnie ujęła. Grafik ponownie spisał się na medal :)


Jeśli myśleliście, że tom pierwszy był wyjątkowy to wiedzcie, że drugi was powali na kolana. Wnioskując po zakończeniu to tom trzeci okaże się niesamowitą petardą. Autor ma niebywałą wyobraźnię, którą mnie ujął.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Zapiski książkoholiczki , Blogger