wtorek, 15 maja 2018

K. A. Linde - "Spróbujmy jeszcze raz"

K. A. Linde - "Spróbujmy jeszcze raz"



Byłam zachwycona poprzednimi częściami cyklu o braciach Wright, ale ta przebija je wszystkie. Bardzo dużo akcji, ciekawe wątki, główni bohaterowie - to wszystko składa się na to, że mamy tu do czynienia ze świetną książką. Okładka, jej kolorystyka i postacie są przyjemne dla oka, oraz miło się prezentują. Opis powieści jak najbardziej potrafi zaintrygować. Nie zdradza akcji książki. 



poniedziałek, 7 maja 2018

[PRZEDPREMIEROWO] Ginger Scott - "Chłopak taki jak ty"

 [PRZEDPREMIEROWO]  Ginger Scott - "Chłopak taki jak ty"
"Chłopak taki jak ty" autorstwa Ginger Scott przeczytałam z zapartym tchem. Książka jest absolutnie genialna! Okładka prezentuje się ładnie, nie jest przesadzona, a stonowane kolory dodają jej tajemniczości. Opis powieści z tyłu książki wzbudza ciekawość i zachęca do zagłębienia się w tej historii. 

piątek, 4 maja 2018

Samantha Young - "Nieznośny ciężar tajemnic"

Samantha Young - "Nieznośny ciężar tajemnic"


Lubię romanse i ich zakończenia, które nie kończą się zawsze happy endem. Lekkie historie, emocje towarzyszące czytelnikowi oraz napięcie to dobra odskocznia od dnia codziennego. Dają poczucie, że mimo wszystko każdy zasługuje na prawdziwą miłość, która zapewnia wiele szczęścia. Powieści Samanthy Young są świetne. To jedna z tym autorek, które lubię. 


"Wydarzenia nas zmieniają i zawsze będą nas zmieniać, ale to, kim jesteś, wszystkie te rzeczy w środku, które wpływają na twoje wybory decydują o twoich czynach i reakcjach, to wszystko nadal należy do ciebie."


czwartek, 19 kwietnia 2018

J.L. Weil - "Biały kruk"

J.L. Weil - "Biały kruk"

"Zupełnie jakby poczuł na sobie mój cielęcy wzrok, spojrzał przelotnie w moim kierunku, a ja wstrzymałam oddech. Matko Święta. Przeszedł mnie prąd - może z ładunkiem żądzy? Naprawdę nie wiedziałam, czym był, ale przeszył mnie na wskroś, powodując, że zadrżałam z podniecenia."

środa, 18 kwietnia 2018

Amo Jones - „Srebrny łabędź”

Amo Jones - „Srebrny łabędź”

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Samantha Young - "Wszystko przed nami"

Samantha Young - "Wszystko przed nami"

"Byliśmy dwojgiem skrajnie różnych ludzi i bez wątpienia nie powinnam go pragnąć... ale i tak serce mi łomotało, po skórze przebiegały dreszcze, a żołądek kurczył się z przejęcia. Czułam, że żyję. Że się przebudziłam."
Na mojej liście książek, które skradły moje serce jest parę tytułów. Od kiedy zakończyłam "Wszystko przed nami" mój stosik powiększył się o kolejną. Powieść przepełniona jest najróżniejszymi emocjami, a napięcie towarzyszące czytelnikowi pozwala lepiej poczuć tę wspaniałą historię. Okładka książki jest piękna, tak jak i wewnętrzna część. 

"Nie można być z kimś, kto nie kocha cię tak jak ty jego, bo taki związek zmienia się w truciznę"

Wielu z nas ma dobre życie, oczywiście narzekamy, że mamy źle bo no taka już jest natura ludzka. Ale kiedy poznajemy w tej książce losy Nory możemy mieć lekkie wyrzuty bo ona naprawdę ma ciężkie życie! 
Kiedy była małą dziewczynką, jej rodzicom się powodziło, żyli na normalnym poziomie, firma ojca dobrze prosperowała. Dom, marzenia o studiach. I nagła strata. Następstwem dobrego dzieciństwa został żal, gniew oraz ciągłe problemy, jednak nie to było najgorsze. Młoda dziewczynka, typowa córeczka tatusia została pozbawiona miłości rodzicielskiej. Kiedy ojciec zachorował, sprzedał firmę, dom, a choroba wciąż postępowała, został kaleką. Od tamtego momentu szczęśliwe życie Nory stało się koszmarem. Jako pełnoletnia dziewczyna poznała Jima, Szkota, który skradł jej serce. Nora znając chłopaka parę tygodni, wzięła z nim ślub i pod osłoną nocy uciekła z Indiany do Edynburga. Była ślepo zapatrzona w wyobrażenie zmiany swojego życia. W momencie kiedy nadarzyła się okazja aby uciec, bez namysłu się tego podjęła. Czy to była dobra decyzja? Przekonacie się czytając powieść "Wszystko przed nami" autorstwa Samanthy Young.

"Kidy kogoś kochasz, chcesz go chronić przed okrucieństwem świata. Ale nie zawsze jest to możliwe."
Zakochałam się w tej historii! Z całego serca wam ja polecam. Lekki język, niebanalna opowieść o życiu i stracie. Emocje, które wywoływała we mnie ta książka były różne, ale jak najbardziej pozytywne. Napięcie towarzyszyło mi od pierwszych stron aż do samego końca. Kiedy dotarłam do momentu "O autorce" myślałam, że ominęłam parę rozdziałów. Zostałam z książkowym głodem i autorka dołącza  do kolekcji moich ulubionych autorów. Gorąco polecam całą twórczość Samanthy, oraz powieść, z którą dziś do was przybyłam! 
Anna Gołuch-Bidas 


Bardzo dziękuję za egzemplarz recenzencki Wydawnictwu BURDA!


środa, 4 kwietnia 2018

Mona Kasten - "Begin again"

Mona Kasten - "Begin again"

"Prychnęłam pogardliwie. Był przystojny, fakt, ale bez przesady, nie aż tak, że nie sposób mu się oprzeć. Jego tak zwane zasady były śmieszne i zbędne."


Copyright © 2016 Zapiski książkoholiczki , Blogger